Czy istnieje uniwersalny fotelik samochodowy, który będzie pasował zawsze i wszędzie? A może popularny idiom „jak coś jest do wszystkiego, jest do niczego” ma zastosowanie także przy wyborze fotelika samochodowego? Dlaczego kategoria 0-36kg zdobywa popularność i dlaczego nie jest to dobre. Zobaczmy jak to jest naprawdę z fotelikiem od urodzenia do 12 roku życia.

Morbi vitae purus dictum, ultrices tellus in, gravida lectus.

W dzisiejszych realiach rzadko wybieramy fotelik do jednego auta, z montażem na stałe. Coraz więcej naszych klientów przyjeżdża dwoma samochodami – jeden większy, rodzinny, drugi mniejszy, miejski, zazwyczaj użytkowany przez mamę i dziecko. Do tego dochodzą auta dziadków (dzięki niebiosom za instytucję dziadków!) lub opiekunki, auta służbowe, które się częściej lub rzadziej, ale jednak zmieniają, taksówki. W takich sytuacjach pojawia się problem i potrzeba znalezienia „uniwersalnego” fotelika, który pasuje wszędzie i zawsze. Czy taki istnieje? Zobaczmy.

PWN definiuje słowo „uniwersalny” jako:

  1. obejmujący całość, dotyczący wszystkiego lub wszystkich
  2. mający wszechstronne zastosowanie
  3. mający różne umiejętności

Idąc tym tokiem myślenia, znajdziemy na rynku kilka modeli dla wszystkich (czyli od urodzenia do 12 lat), wszechstronnych (montowanych tyłem lub przodem za pomocą pasów lub Isofix), mających różne możliwości (z wychylanym siedziskiem, obrotem na bazie itp.). Część z nich ma nawet całkiem akceptowalne wyniki w testach zderzeniowych, więc w czym problem?

Problem w tym, że nie ma uniwersalnych warunków, a jakich taki „uniwersalny” fotelik będzie zamontowany – w jednym aucie fotelik może leżeć jak „szyty na miarę”, ale w drugim już totalnie nie pasować.

„Uniwersalna” kategoria 0-36kg, czyli jeden fotelik od noworodka do 12-latka

Tak, są takie modele fotelików. W teorii wszystko powinno być w porządku, ale czy faktycznie ten sam model będzie optymalnym rozwiązaniem dla noworodka i 12-latka jednocześnie?

  • Dobrych modeli z testami w tej kategorii nie jest wiele, więc wybór mamy stosunkowo ograniczony

  • Pamiętajmy, że noworodek wymaga stosunkowo płaskiej pozycji, którą nie jest osiągalna w modelu 0-36kg.

  • Z fotelików 0-36kg trudniej jest wyjmować niemowlę – musimy nieść je do domu na rękach, ponieważ duży i ciężki fotelik jest na stałe zamontowany w samochodzie.

  • Brak możliwości montażu na ramie wózka

  • Fotele 0-36kg pozbawione są funkcjonalności, na których części z rodziców może zależeć, jak np. obracane siedzisko czy jazda tyłem do kierunku jazdy dłużej niż do 18kg.

  • 12 lat użytkowania fotelika to długo. Fotelik jest zamontowany w aucie, które stoi na mrozie i w upale, dziecko wsiada i wysiada przytrzymując się różnych części fotelika (najczęściej) zagłówka, co w dłuższej perspektywie może powodować jego lekkie uszkodzenia, których nie zauważymy bez zdejmowania tapicerki.

„Uniwersalny” montaż fotelika samochodowego

Foteliki (niezależnie od kategorii wagowej) montuje się za pomocą pasów samochodowych lub systemu Isofix. Od niedawna mamy jeszcze kolejny zaczep – Top Tether.

Pasy samochodowe

Pasy samochodowe wydają się być prostą sprawą, więc co może pójść nie tak?

  • w niektórych samochodach są wyjątkowo krótkie i przy montażu np. łupinki dla noworodka mamy problem, aby opleść całą konstrukcję fotelika;
  • montaż pasem jest dłuższy, bardziej skomplikowany i wymaga większej siły;
  • klamra od pasów samochodowych potrafi wciskać się w fotelik (tzw. bucke crunch), co jest niedopuszczalne

Isofix

Isofix (opisany przez nas w artykule Co to jest Isofix?) pojawił się w roku 1999 i (teoretycznie) powinniśmy zlokalizować go we wszystkich autach wypuszczonych na rynek po 2006 roku. Ale, jak wiadomo, teoria sobie, a życie sobie, więc lepiej sprawdzić, czy faktycznie nasz samochód jest wyposażony w takie zaczepy. Jeśli je mamy, to też nie jest to żadna gwarancja sukcesu, bo:

  • zaczepy potrafią być umiejscowione bardzo nisko i głęboko, lub bardzo wysoko, co powoduje, że np. łupinka stoi na kanapie niemal pionowo (pozycja niedopuszczalna dla maleńkiego dziecka), a fotelik 15-36kg dla starszaka wisi nad kanapą;
  • sporadycznie, ale zdarza nam się znaleźć zaczepy umieszczone w aucie nie centralnie w obrysie siedzenia, ale przesunięte ku środkowi auta, co ma się nijak do wyprofilowania kanapy i uniemożliwia poprawne ustawienie fotelika

Top Tether

Kolejna, z pozoru, błaha sprawa. Błaha, bo zapięcie górnego pasa kotwiczącego jest tak samo łatwe i szybkie, jak wpięcie Isofixa, ALE zdarza się, że zaciągając Top Tether, podstawa fotelika unosi się w górę i niemal lewituje nad kanapą. Jak łatwo się domyślić – tak być nie powinno. Polecamy artykuł o tym systemie Top Tether co to jest i jak się to montuje?

Podłoga auta

Typowe auta rodzinne, w których mamy 3 oddzielne fotele, a nie jedną kanapę często w podłodze mają schowki, a te nie lubią się z jednym z elementów montażowych fotelika, jakim jest noga stabilizująca. W autku miejskim schowków nie ma, więc tam możemy zamontować fotelik bez problemu, ale w głównym aucie rodzinnym możemy mieć już  problem.

Ukształtowanie kanapy samochodu

To temat rzeka, gdyż:

  • baza lub podstawa fotelika może być zbyt krótka w stosunku do głębokości kanapy, a to uniemożliwia wyprowadzenie nogi stabilizującej

  • sportowe fotele nie sprawdzają się przy fotelikach – podstawa fotelika nie przylega w całości do powierzchni fotela
  • rama antyroatcyjna bazy fotelika może nie przylegać w wystarczającym zakresie do oparcia kanapy, a to wpływa negatywnie na stabilizację fotelika
  • większy skos siedzenia samochodowego powoduje, że fotelik RWF jest ustawiony bardziej pionowo – może powodować opadanie głowy podczas drzemki
  • podłokietnik w oparciu kanapy (miejsce środkowe) nie pozwala na montaż fotelika z bazą antyrotacyjną
  • tunel w podłodze (miejsce środkowe) uniemożliwia czasem wyprowadzenie nogi stabilizującej

Itp., itd.

„Uniwersalni” użytkownicy czyli dopasowanie fotelika do danej rodziny

Zakładając, że nie napotkaliśmy żadnych problemów montażowych i fotelik „siedzi” stabilnie, a dziecko może podróżować bezpiecznie i wygodnie, pozostaje pytanie, co z resztą członków rodziny.

Kluczowa jest ilość miejsca, jaką możemy poświęcić na zamontowanie fotelika, głownie fotelika RWF (tyłem do kierunku jazdy). Łupinki noworodkowe zamontowane na bazie potrafią być całkiem „przestrzenio-żerne”, a jak wstawimy tam fotel 0-18kg, czy 9-25kg – potrafi się zrobić bardzo ciasno. Jak do małej przestrzeni dołożymy wysokich rodziców – może być nie za dobrze, albo nawet całkiem źle. Takie samo auto i nawet taki sam fotelik mogą mieć nasi znajomi i będą bardzo zadowoleni. Różnica może być tylko taka, że oni mają niespełna 160cm wzrostu, a my 180cm i problem gotowy.

Dlatego nie pytajcie nas jaki fotelik jest najpopularniejszy, jaki się najlepiej sprzedaje, bo to nie ma znaczenia. Szukamy fotelika nie dla znajomych, tylko dla siebie – dla naszego dziecka, naszego auta, naszych potrzeb, w naszym budżecie.

Reasumując

Przymiarki w sklepie specjalistycznym z szerokim asortymentem, z wykwalifikowaną obsługą nic nie zastąpi. Nie ma fotelika uniwersalnego, który spełni wszystkie oczekiwania i potrzeby całej rodziny podczas całego okresu fotelikowania. Niewątpliwie wizyta w sklepie z fotelikami nie jest tak atrakcyjna jak zakup nowego telewizora czy super ciucha, ale fotelik może uratować życie Twojego dziecka, więc poświęć chwilę na wybór tego najlepszego.

Pomoc & Wsparcie

Jeśli masz pytania dotyczące bezpiecznego przewożenia dzieci, nasi eksperci są do Twojej dyspozycji.

Masz wątpliwości – zapytaj, nie kombinuj. Nie warto.