Wybieramy fotelik samochodowy dla dziecka. Do niego dołączona jest książeczka z listą aut tzw. Car List. Co to jest i czy jeśli znajdziemy na niej nasz model samochodu, jest to powód do radości, czy jeszcze nie do końca? Co w przypadku kiedy naszego samochodu nie ma na liście danego modelu fotelika?.

car list - lista pasujących aut i fotelików

Producenci fotelików samochodowych dołączają do swoich produktów tzw. car list, fitting list, lub vehicle list lub po dziwnym tłumaczeniu lista typów, lista fotelików. Jest to spis modeli aut, w których testowano montaż ich fotelika. I bardzo dobrze, że tak jest, bo producent fotelika wie najlepiej, w jakich okolicznościach przyrody jego produkt może być zamontowany, a w jakich już nie. Kluczowe tu będzie montowanie fotelików z nogą stabilizującą w autach, w których mamy schowek w podłodze, czy montaż fotelików z ramą antyrotacyjną na środkowym miejscu tylnej kanapy, gdzie mamy wysuwany podłokietnik.

Producent oznacza np. zieloną kropką lub fistaszkiem te miejsca w aucie, gdzie fotelik może być zamontowany, a czerwonym krzyżykiem miejsca, gdzie montaż jest niemożliwy.

Na początku spisu znajduje się legenda, z którą należy się zapoznać, aby poprawnie odczytać wyniki badań danego producenta fotelików.
Brawo zatem dla Car List, jest tylko jedno ale – nie wszystkie modele aut są testowane przez producenta danego modelu fotelika. Nie jest to możliwe. Jeśli kupujemy fotelik sprzed kilku sezonów, mało prawdopodobne jest, że na liście producenta znajdziemy auto, którego pierwszy egzemplarz właśnie zjeżdża z linii produkcyjnej. Dodatkowym kłopotem jest testowanie jednej wersji danego modelu samochodu. I tak jak moc silnika czy kolor nadwozia nie ma wpływu na spasowanie fotelika i kanapy to już rodzaj posiadanej przez nas kanapy – ma. Dlaczego? Dlatego, że dany model samochodu możemy wybrać w miękkiej welurowej kanapie lub twardej, sportowej i profilowanej wersji, która znacząco się różni i posiadając inną budowę spowoduje iż dany fotelik po prostu inaczej będzie się na niej układał. Producent podaje model samochodu, lecz nie podaje np. wersji silnika. To nie kłopot, lecz pojawia się już sporo wersji elektrycznych czy hybrydowych o kompletnie innej budowie względem wersji benzynowych czy zasilanych ropą.

Druga sprawa. Car Lista odpowiada na pytanie, czy fotelik da się poprawnie zamontować – czy np. są mocowania Isofix, czy typowa budowa tylnego siedzenia/kanapy, pozwoli na poprawne wyprowadzenie nogi stabilizującej. Nie odpowie natomiast na pytanie czy kąt wychylenia siedziska będzie odpowiedni dla Twojego dziecka lub czy po zamontowaniu fotelika w aucie, na przednim siedzeniu zmieści się mierzący np. 198cm wzrostu pasażer. Niby śmieszna rzecz, ale jeśli pasażer jeździ z Tobą regularnie, to pojawi się poważny kłopot.

Kolejnym elementem wartym zaznaczenia, jest fakt pojawienia się nowych samochodów z homologacja I-Size. Starsze listy nie zwierają poprawki na nową normę. Nie martw się jednak na zapas, większość jeśli pasuje będzie mogła być używana w takich samochodach.

Tu pojawia się kolejny element układanki. Car Lista to tylko podpowiedź. Zawsze przed zakupem, przymierz fotelik do dziecka i do samochodu. To jedyny w 100% poprawny sposób oceny czy dany model pasuje do Twojego samochodu, czy może warto wybrać inną konstrukcję, bardziej dopasowaną do kanapy i pasażerów.

Podsumowując:

  1. Jeśli Twój samochód jest na car liście to dobrze. Wiesz, że powinien pasować. Teraz tylko sprawdź to w sklepie.  Pamiętaj, zamontować to nie kłopot to musi pasować!
  2. Jeśli go nie ma – to jeszcze nic nie znaczy. Nadal możesz sprawdzić w sklepie.
Car lista jest podpowiedzią producenta a nie wyznacznikiem czy jedynym elementem, który musimy brać pod uwagę przy doborze fotelika samochodowego dla naszej pociechy.

Konkluzja

Jedź do sklepu eksperckiego Tylem.pl, a specjaliści ocenią sytuację i dobiorą model najlepszy dla Twojego dziecka, Twojego auta i Twoich potrzeb.
Tylem.pl zaprasza!

Nadal masz wątpliwości ? Napisz, zadzwoń, przyjedź, chętnie pomożemy.

Mamy wszystkie modele fotelików RWF – jest co mierzyć 😉